Spódnice

Spódnice

Dla naszych prababek były oczywistością, my wybieramy je z miłości i dla wygody. Choć wiele z nas na co dzień częściej nosi uniwersalne spodnie, wiemy doskonale, że żaden element garderoby tak ładnie nie podkreśli atutów kobiecej urody jak sukienka czy spódnica. Latem doceniamy jej przewiewność, zwłaszcza w bardziej oficjalnych sytuacjach, gdy panowie zmuszeni są trzymać się długich spodni. Zimą dobieramy do niej grubsze rajstopy w ciekawym kolorze i również chętnie nosimy ją tak na co dzień, jak i od święta. Jeszcze jakiś czas temu wydawało czymś dziwnym, by do spódnicy założyć botki albo tenisówki - no chyba że chodziło o strój do rock’n’rolla czy tenisa. Dziś robimy to coraz chętniej. Wiemy już, że wszystko, w czym czujemy się pewnie i wygodnie, zasługuje na to, by weszło w modę.

Mini, midi, maxi - najpiękniejsze spódnice

Przed kolano, za kolano czy może do kostek - to wciąż ważne pytanie. Do biura czy na rozmowę o pracę lepiej wybrać model, który sięga co najmniej kolana. W czasie wolnym - to już tylko kwestia swobodnego wyboru i tego, co nam w duszy gra. Choć oczywiście wiemy, że każdy fason i każda długość opowiada swoją historię.

Spódnice maxi - coraz popularniejszy trend

Spódnice do kostek mają wiele zalet. Nie odsłaniają zbyt wiele, ale przecież niekoniecznie dlatego, że mamy coś do ukrycia. Uszyta z miękkiego jeansu, wełny czy dżerseju długa spódnica miękko nas otuli i ogrzeje. Długa spódnica na wieczór z jedwabiu czy wiskozy albo romantyczna długa spódnica w kwiaty, z tiulu czy plisowana pozwoli z kolei wyeksponować ciekawy materiał, a zarazem podkreśli naszą urodę - piękną twarz, odsłonięty dekolt czy ramiona - i doda nam elegancji.

Mini spódniczki - wyraziste, niegrzeczne, zmysłowe

Krótka spódniczka pozwala - rzecz jasna - pokazać nogi, ale też pogodę ducha i śmiałość. Pierwsze minispódniczki kojarzyły się ze strojami tenisistek, łyżwiarek, albo ubrankiem dla małej dziewczynki - i również w najnowszych modelach coś im z tego charakteru pozostało, zwłaszcza tych w jaskrawych kolorach, w zabawne wzory czy z wirującą, obficie marszczoną falbaną. Dopasowana do ciała minispódniczka z weluru, atłasu czy skóry to już całkiem inna historia.

Spódnice ołówkowe - do biura lub na uroczystą okazję

Jako ubiór do pracy najczęściej sięgniemy po spódnicę ołówkową, czyli wąską, dopasowaną na biodrach i sięgającą tuż za kolano. W biznesowym, eleganckim wydaniu najlepiej zestawić ją z czółenkami na obcasie, ewentualnie zgrabnymi balerinkami, ciekawie dobraną bluzką, lekką biżuterią i torebką. Ale to nie jedyne wcielenie takiej spódnicy. Te z jeansu, klasycznego, barwionego albo we wzory, świetnie wyglądają zestawione z T-shirtem i tenisówkami. Razem tworzą ciekawą, wygodną i neutralną stylizację, która świetnie sprawdzi się na spacer po mieście czy wyjście do kina.

  1. 1
  2. Strona 1 / 14
  3. 14