



%

%
Wyłącznie u nas

%

%

%

%

%
Wyłącznie u nas

%

%

%

%

%

%

%

%

%

%

%

%

%

%

%

%

%

%

%

%

%

%

%

%

%

%

%
Gdy dekolt nosi imię operowej femme fatale, trudno oczekiwać od niego skromnego wejścia. Sukienki z dekoltem carmen od razu odsłaniają karty – ramiona i obojczyki trafiają na pierwszy plan, a całość zyskuje wyrazisty, kobiecy charakter. To jeden z tych modowych pomysłów, które przez dekady zmieniają kontekst, lecz wciąż zachowują swój urok.
Dawna Carmen kojarzyła się z teatralnym rozmachem i hiszpańskim temperamentem. Dzisiejsza równie dobrze mogłaby pojawić się w szafie Carrie Bradshaw: lubi uwagę, odważne wybory i ubrania, które zapamiętuje się po wyjściu z pokoju. Właśnie między klasyczną kobiecością a współczesną fantazją znajduje się miejsce dla carmen.
Wszystko prowadzi do Carmen – bohaterki opery Georges’a Bizeta, której premiera odbyła się w Paryżu w 1875 roku. Pełna temperamentu Hiszpanka szybko stała się kulturowym symbolem zmysłowości i niezależności, a jej sceniczny wizerunek przez lata utrwalały kolejne kostiumy. Falbany, kwiaty, mocne kolory i odsłonięte ramiona stworzyły obraz, który z czasem przeniknął również do świata ubioru.
Suknie eksponujące ramiona miały już wtedy własną historię. W XIX wieku pojawiały się w strojach balowych i wieczorowych, a kolejne dekady nadawały im nowe znaczenie. W XX wieku szczególnie mocno zapisała się w tej historii Brigitte Bardot. Aktorka pokochała fasony odsłaniające ramiona do tego stopnia, że podobny dekolt do dziś funkcjonuje również pod nazwą „Bardot”.
Bardot dopisała do carmen lekkość, która została z nim na dobre. Dziś sukienki z dekoltem carmen wybieramy już z własnych powodów: dla pięknie wyeksponowanych obojczyków, biżuterii, która wreszcie ma gdzie błyszczeć, i tej odrobiny glamour, na którą zwykle czeka się do wieczora. To fason na momenty, kiedy zwyczajnie ma się ochotę wyglądać bardziej spektakularnie – dla okazji, dla spojrzeń i przede wszystkim dla własnej przyjemności.
Odkryte ramiona to dopiero pierwsze wrażenie. Chwilę później uwagę przejmuje cała sylwetka – raz mocno podkreślona, innym razem otoczona miękką, rozkloszowaną linią albo wydłużona suknią sięgającą ziemi. Sukienki z dekoltem carmen potrafią być kokieteryjne, szykowne lub spektakularne, a każdy z tych efektów ma swój ulubiony fason.
Sukienka mini bodycon wybiera seksapil bez półśrodków. Przylega do ciała, eksponuje nogi i dobrze współgra z odsłoniętymi ramionami. Rozkloszowana sukienka mini zmienia ton na bardziej romantyczny – szczególnie przy falbanach, marszczeniach lub bufiastych rękawach.
Przy sukience midi z dekoltem carmen pojawia się więcej koktajlowej elegancji. Sukienka o kroju A podkreśla talię i rozszerza się ku dołowi, dopasowana midi akcentuje figurę, a rozkloszowana sukienka koktajlowa dobrze wpisuje się w charakter wesel i uroczystych przyjęć.
Sukienka maxi z dekoltem carmen pozwala pójść w stronę pełnego glamour. Długa sukienka wieczorowa może przyciągać uwagę rozcięciem, drapowaniem, szyfonem lub połyskiem. To już propozycja na okazje, podczas których kreacja może pozwolić sobie na odrobinę teatralności.
Zaproszenie na wesele wymaga innej oprawy niż kolacja we dwoje, a firmowy koktajl stawia przed sukienką zupełnie inne zadanie niż wieczorna gala. Sukienki z dekoltem carmen dają tutaj świetny punkt wyjścia: odkryta szyja i ramiona zostawiają sporo miejsca na biżuterię, fryzurę i dodatki, którymi można precyzyjnie ustawić charakter całej stylizacji. Cztery okazje, cztery różne pomysły:
Jeśli carmen jest właśnie tym dekoltem, którego szukasz, zajrzyj do oferty Peek & Cloppenburg online lub odwiedź jeden ze sklepów stacjonarnych. Wśród dostępnych propozycji znajdziesz sukienki takich marek jak Lauren Ralph Lauren, Vera Mont, Jake*s Cocktail czy Laona oraz wielu innych. Od koktajlowych midi po efektowne suknie wieczorowe – pozostaje wybrać kreację, w której najchętniej przyjmiesz kolejne zaproszenie.