

%

%

Nowość

Nowość

Nowość


Nowość
























%

%

%

%

%

%

%

%

%

%

%

%

%
Nowość

%

%

%

%

%
Są ubrania sportowe, które kupujemy wyłącznie z myślą o treningu, i takie, które od razu chcemy nosić częściej. Stroje do pilatesu zdecydowanie należą do tej drugiej grupy. Legginsy w odcieniu espresso, top z dekoltem przypominającym body, miękki sweter zarzucony po zajęciach czy skarpetki z charakterystycznym gripem mają sportowe zadanie, ale równie łatwo oceniać je według czysto modowych kryteriów: czy podoba nam się fason, kolor i całe zestawienie.
Pilates idealnie wpisał się w moment, w którym sportowa garderoba stała się pełnoprawnym polem do zabawy modą. Stroje do pilatesu mogą podążać za sezonem równie szybko jak reszta szafy: jednego lata uwagę przyciągają pastele, później głębokie brązy, bordo, maślana żółć czy powrót długości capri. Wokół reformera spotykają się przy tym różne modowe inspiracje — sportowy minimalizm, miękkie dzianiny, monochromatyczne zestawienia czy wyraźniejsze akcenty kolorystyczne. Dzięki temu ubranie na zajęcia może odzwierciedlać osobisty styl dokładnie tak samo jak zestaw wybierany do pracy, na weekend czy popołudnie w mieście.
To, co zakładamy, może wpływać na nasze samopoczucie, pewność siebie i nastawienie do aktywności. W sporcie działa to bardzo prosto: kiedy lubimy swój strój, dobrze się w nim czujemy i chętnie sięgamy po niego przed zajęciami, sam trening może kojarzyć się z czymś przyjemnym już na etapie przygotowań. Przebranie się pomaga też wyraźnie oddzielić codzienne obowiązki od czasu przeznaczonego na ruch i skupienie. Ładny komplet nie zastąpi motywacji, ale może stać się jednym z tych drobnych impulsów, które ułatwiają regularność i sprawiają, że na zajęcia idziemy z większą ochotą.
Pilates wyjątkowo dobrze wpisuje się w takie podejście do sportowej garderoby. To trening oparty na kontrolowanym ruchu, stabilizacji, sile, mobilności i dużej koncentracji na technice, wykonywany na macie albo reformerze. Wokół tej dyscypliny rozwinęła się więc moda sportowa, która mocno zwraca uwagę na wygląd stroju, kolor i krój, a nie wyłącznie na jego użytkowe właściwości. Stroje do pilatesu mają być wygodne podczas ćwiczeń, ale równie ważne jest to, żeby dobrze się w nich czuć i zwyczajnie lubić swój wygląd. Właśnie ta przyjemność z ubierania się sprawia, że pilates stał się tak wdzięcznym polem dla mody sportowej.
W pilatesowej garderobie naprawdę można wybierać, bo sportowe kroje dawno wykroczyły poza jeden schemat legginsów i topu. Różne długości, dekolty, linie talii czy bardziej miękkie formy pozwalają zbudować zestaw bliższy własnemu stylowi. Pilates dobrze przyjmuje tę różnorodność: obok bardzo sportowych modeli pojawiają się fasony czerpiące z baletu, minimalistycznych body czy codziennych dzianin.
Pilates uruchomił modę na sportowy luksus w wersji codziennej: kaszmirowy kardigan narzucony na top, duża torba, okulary przeciwsłoneczne, skarpetki i butelka w dłoni tworzą dziś równie rozpoznawalny obraz jak sam trening. To właśnie ten pozornie niepozorny zestaw elementów sprawił, że wokół pilatesu powstała cała estetyka zakupowa, którą podchwyciły marki od Nike, adidas i Calvin Klein po PUMA, New Balance, Reebok czy Under Armour. W Peek & Cloppenburg można znaleźć wiele z tych marek, a przy okazji przekonać się, że sportowa garderoba dawno przestała być jedną kategorią ubrań.